pablo: 26 lutego 2011, 14:39 | edytowany: 26 lutego 2011, ! . 7401

WIG ciągle się broni

Sygnał sprzedaży z zeszłego tygodnia ciągle aktualny. Niemniej jednak w krótkim terminie WIG ciągle się broni. Popatrzmy:

Najpierw wykres dzienny:

Trwający cały tydzień ruch boczny trudno potraktować jako coś innego niż tylko korektę spadków. W związku z tym czekamy na atak miśków.

Do niedźwiedziego scenariusze jednak jeszcze trochę brakuje:

1. RSI musi przebić czarną linię wsparcia (obecnie tylko naruszona) i wejść w strefę wyprzedania aby potwierdzić przewagę sprzedających.

2. CB composite powinien "odbić" się od swoich średnich.

3. I przede wszystkim ceny - aby scenariusz spadkowy był ciągle aktualny, WIG nie może wrócić ponad dolne ograniczenie klina.

Lepiej widać to na wykresie godzinnym:

Ruch boczny wygląda na korektę płaską ABC, gdzie C jest klinem (nie oznaczone na wykresie). Silnym oporem są okolice 47,100 pkt, gdzie kumulują się:

1. Opory fibo,

2. Czerwona średnia z wykresu dziennego (w ruchach trendowych, WIG lubi "ślizgać" się po tej linii)

3. Linia ukośna z wykresu godzinnego.

W poniedziałek spodziewałbym się czarnej świecy, zrobionej po stosunkowo wysokim otwarciu. Taki scenariusz jest najbardziej prawdopodobny, jeśli proponowane przeze mnie oznaczenie (fala C jako klin) jest prawidłowe.

Udanego weekendu!

© pablo

~washoo • 26 lutego 2011, 17:26 !

Witam Pablo. Dzięki za kolejny wpis.

Podobnie obstawiam spadki w przyszłym tygodniu. Wydaje mi się tez że kulminacja nastąpi wraz z zapowiadanymi na początek marca zmianami w ofe, fajnie by to się komponowało z prognozami Pana Białka. Zobaczymy co z tego prognozowania będzie :D

Pozdrawiam

Brak awatara

~anonim • 26 lutego 2011, 19:38 !

Przecież Pablo i Pan Białek to ta sama osoba, no chyba, że zdecydowanie temu zaprzeczy, ale na forach jest takie domniemanie.

Brak awatara

~songmun • 26 lutego 2011, 20:49 !

@ Anonim

Mało czytasz Białka, jeśli nie widzisz różnic między nim a Pablo. To już nawet nie chodzi o narzędzia analityczne, ale o zwykły styl wysławiania się. Nie nadajesz się ani na detektywa, ani na szpiega/kontrwywiadowcę, Anonim

Brak awatara

~songmun • 26 lutego 2011, 20:59 !

@ Pablo

To jest to, co nie weszło mi na zeszłym Twoim wpisie przez ten felerny system komentowania na tym portalu. Zacznę od cytatu z Twojej wypowiedzi:

"Co do dolara, to ciągle podtrzymuję scenariusz prowzrostowy dla dolara. Jeśli miałby się sprawdzić deflacyjny krach to po prostu nie ma innej możliwości jak spadek wartości wszyskiego co można wyrazić w dolarach - a więc wzrost wartości dolara. Mamy już pierwsze jaskółki, które świadczyłyby o takim scenariuszu - można już kupić dworek we Francji, wyspę na jeziorze Como we Włoszech"

Teraz moja odpowiedź, która miała się tam znaleźć:

Przykro mi Pablo, ale chyba mało oglądasz taki wynalazek jak Dollar Index Future (DXY) czyli dolarowy koszyk walutowy. Proponuję uważniej pooglądać i zrobić sobie solidną analizę tegoż. W ostateczności możesz zerknąć na EUR/USD również - wnioski bedą podobne: do zapaści deflacyjnej i związanej z nią ekslpozji USD jest niestety nadal bardzo daleko, a na takim DXY jest znacznie bliżej do testowania minimów niż eksplozji w górę (wg Twojego scenariusza).

Te "jaskółki", były zawsze i są żadnym dowodem. Proponuję mniej Prechtera, a więcej własnej pracy. Prechter pisze to samo od 20 lat ( o czym pewnie nie wiesz). Ja podniecałem się Prechterem w latach 90-tych, do momentu, gdy się zorientowałem, ze u niego każda bieżąca korekta zapowiadała Wielki Kryzys czający się za rogiem, a tymczasem rynek po zakończeniu korekt parł dalej w górę jak szalony. Ostatecznie Prechter dla mnie przestał być jakimkolwiek autorytetem w...2003 r. gdy w specjalnym numerze EWT (Theorist-a) zaczął "dowodzić", że spadek z lat 2000-2002 na DJIA to nowy typ struktury 5-falowej, który On, Prechter, właśnie odkrył. Ciekawe, ze teraz już sie tym nie chwali, a w archiwaliach EWI nie znajdziesz tego numeru Theorista, prawda? :-)

Pooglądaj sobie ten spadek Dow'a i poszukaj tam 5 fal...życzę szczęścia. Już nie mówiąc o tym, że na DJIA szczyt z 2000 r. padł dawno, kładąc jego teorię, że spadek z 2000-2002 to była wielka fala 1.

Ten facet ma wdrukowaną w głowę Teorię Wielkiego Deflacyjnego Załamania, do której cały czas dopasowywuje to co widzi w falach, tak by "za rogiem czekał Kryzys" - to jest absolutny i podstawowy analityczny błąd! Efekty tego znamy w postaci jego "skuteczności".

To nie znaczy, że deflacji nie będzie. Jest dość prawdopodobna w czasie następnej recesji. Ale to zupełnie co innego niż Wielka (większa niż w latach 1931-33) Zapaść Deflacyjna.

Uwolnij się z myślenia Prechterem - to Ci wyjdzie tylko na zdrowie.

Brak awatara

~songmun • 26 lutego 2011, 21:16 !

Wracając do Prechtera i EWI:

Prechter lansuje tezę o bliskości Zapaści Deflacyjnej, od której dzielą nas co najwyżej tygodnie a jednocześnie jego człowiek ds. towarów z EWI, Jeffrey Kennedy (EWI Futures junctures) pokazuje hossę na rynku towarowym w najlepszym porządku:

http://www.elliottwave.com/freeupdates/archives/2011/02/14/2011-Could-Be-An-Exciting-Year-For-Commodities-Says-an-Elliott-Wave-Expert.aspx

Któryś z nich musi się mylić - nie może być zapaści deflacyjnej i hossy surowcowej równocześnie. Nigdy Cie taka dychotomia (nie pierwszy raz, to już kilka lat róznicy zdań między Kennedy'm a triem Prechter, Hochberg

Brak awatara

~songmun • 26 lutego 2011, 21:19 !

I znowu zlomiasty system obciął mi komentarz

cd. o dychotomii [...] a triem Prechter, Hochberg i Kendall nie zastanawiała?

To już trwa od 8 lat, że Prechter cały czas wieszczy zapaść deflacyjną, a Kennedy widzi hossę na surowcach. Jak na razie Kennedy wygrywa i w tym roku też tak będzie.

Brak awatara

~songmun • 26 lutego 2011, 21:22 !

Zostaw Pablo Prechtera i zacznij myśleć samodzielnie. Prechter jest jak trucizna bez smaku - wsącza się do głowy niezauważony i niszczy samodzielność analityka. Wiem co piszę, kiedyś też byłem ofiarą Prechtera.

PS. Śp. Jack Frost w grobie się przewraca patrząc na to, co Prechter zrobił z Falami....

Brak awatara

pablo • 26 lutego 2011, 23:56 !

@washoo - cała przyjemność po mojej stronie

@anonim - nie jestem Wojciechem Białkiem :) mimo, że mam brata o tym imieniu :)

@songmun fajne, że udało Ci się puścić posta. To teraz po kolei:

1. Prechter to trucizna... cóż, nie zgodzę się z Tobą. Co prawda już dałem sobie spokój z liczeniem fal na świeczkach 5 min, bo nie ma to sensu (przynajmniej dla mnie), ale uważam, że jego teoria socjonomii jest czymś bardzo ciekawym. Podobnie jak z deflacją - żaden z "inflacjonistów" nie przedstawił niczego równie spójnego i logicznego jak Prechter odnośnie deflacji. Tutaj bardzo ciekawy wpis na powyższy temat http://libertarianpapers.org/2010/43-boyapati-why-credit-deflation-is-more-likely-than-mass-inflation/

Co do oznaczenia fal, to spadek od szczytu w 2000 roku nie wygląda na 5tkę. To raczej 3ka czyli fala "a". Jak dla mnie wszystko później (wzrost do 2007 roku - A, 2007-2009 - B, 2009 - 2011 - C) to fala "b", którą Prechter notorycznie źle oznacza. Neely prognozuje że C to BYŁ!!! klin, który skończył się w zeszłym tygodniu. Ale to i tak detale.

2. Dolar - tutaj bardzo ciekawe video o dolarze. fundamentalnie nie widzę żadnej innej waluty, która mogłaby przejąć rolę dolara. Mówiąc obrazowo, największy procent aktywów na świecie jest denominowane w dolarach, więc spadek wartości tych aktywów to wzrost jego wartości. Proste jak drut.

3. Czytając Jeffrey'a Kennedy odnoszę wrażenie, że szykuje się on na spadki a nie na wzrosty. Ale to kwestia interpretacji artykułu, który z założenia ma być niezrozumiały. Spójrz np na kakao CC.F - wg Kennedergo (chyba że zmienił zdanie od czasu darmowego dostępu do Futures Junctures) CC.F robi klin zwyżkujący gdzie ramieniem "A" był szczyt w 2008 roku. A to już pokrywałoby się z tym video o dolarze i "eksplozją" jego wartości. Po prost nie wierzę, że Bernanke samodzielnie będzie w stanie zdewaluować dolara - miliony ludzi robiły to przez dziesięciolecia na niespotykaną w dziejach ludzkości skalę (ekspansja kredytowa) - i to był właśnie spadek DX.F. To co próbuje robić Bernanke, kropla słodkiej wody w oceanie. Po prostu się nie uda.

pozdr

pablo

pablo • 26 lutego 2011, 23:57 !

wow, jak ładnie pogrubiło pkt 2... żebym tylko wiedział jak to zrobić ponownie... :)

pablo

~vasco • 27 lutego 2011, 01:48 !

Gdzie to video o dolarze?

pablo mógłbyś zrobic dogłebną analize usd,uwzledniając dollar index future

z oznaczeniem fal?byłoby miło,z góry dziękuję i pozdrawiam vasco

Brak awatara

pablo • 27 lutego 2011, 08:31 !

pablo

pablo • 27 lutego 2011, 08:39 !

@vasco niewiele się zmieniło od czasu wpisu o złotówce. Ale postaram się coś ciekawego wrzucić. pozdr

pablo

~vasco • 27 lutego 2011, 10:45 !

Swietny filmik(analiza) w szczególności,że jestem żywonie zainteresowany w jego pomyślnym zakończeniem:-)Dziękuję i czekam z niecierpliwością na obiecaną analizę.Pozdrawiam vasco.

Brak awatara

Dodawanie komentarzy dostępne jest tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników. Zarejestruj się by móc skomentować ten wpis.

Profil

Analityk: pablo

  • + statystyki

  • + o sobie

Shoutbox: pablo

 

« Archiwum: Sierpień 2019 »
PoWtŚrCzPtSoNd
01020304
05060708091011
12131415161718
19202122232425
262728293031