pablo: 2 stycznia 2011, 18:10 | edytowany: 2 stycznia 2011, ! . 8436

Wróżby na 2011

Żeby nie odstawać od mainstreamu dołączę do publikacji wróżb na 2011. Oto kilka z nich:

1. Wzrośnie koszt kapitału.

Popularnie określane jest to podwyżką stóp procentowych przez banki centralne. A więc podniosą one stopy, aby dostosować je do rynkowych wymagań.

2. Frank szwajcarski i dolar amerykański kosztować będą znacząco więcej niż na początku stycznia. Frank powinien wyjść na rekord wszechczasów a dolar powyżej 3,50zł.

3. Polska przekroczy na koniec 2011 roku ostrożnościowy próg 55%. Konieczne będą cięcia w budżecie, co przełoży się na ogromną polaryzacje społeczną - jedni będą krzyczeć, że trzeba oszczędzać a inni że nie mają za co żyć i chcą zapomogę.

4. WIG nie powinien przekroczyć 50tys. Jeśli doszłoby do przebicia tej wartości to możliwe są nowe rekordy.

5. W USA zbudują się podwaliny pod "Rewolucję antybankową i antyFEDową". Możliwe że FED nie dokończy QE2.0 a raczej na pewno nie dojdzie do QE3.0. Dojdzie do audytu FED (lub jego daleko posuniętych przygotowań). Społeczeństwo powie nie drukowaniu dolarów, ponieważ obecnie przekłada się to na wzrost cen żywności, paliwa itp a nie ma pozytywnego wpływu na gospodarkę.

6. Kurs Bank of America spadnie o 50% (obecnie 13,34$). Bank ten jest moim pierwszym kandydatem do bankructwa.

7. Możliwe są pierwsze kolejki pod bankami. Depozytariusze zaczną się w końcu interesować co dzieje się z pieniędzmi które wpłacają "na lokatę". W większości przypadków okaże się, że pieniędzy nie ma, a zamiast tego są obligacje, kredyty konsumpcyjne i hipoteczne.

8. Na koniec najbardziej ryzykowna teza, ale wydaje mi się, że mogą pojawić się pierwsze problemy z terminowym wypłacaniem świadczeń emerytalnych i rentowych. Elastyczna linia kredytowa z MFW (większość zostanie wykorzystana w 2011 roku) okaże się niewystarczająca do zapewnienia dostatecznej płynności. Jeśli (mam nadzieję, że do tego nie dojdzie) MF zdecyduje się "bronić złotówki" to linia kredytowa zostanie wypruta w całości, co tylko tymczasowo opóźni jej nieuchronne osłabienie.

9. Całkiem możliwe że Janusz Korwin-Mikke znowu będzie posłem na Sejm RP :)

Pomyślności w Nowym Roku!!!!

© pablo

karnak • 3 stycznia 2011, 10:29 !

Tylko końca świata brakuje.

Straszny pesymizm przemawia przez Ciebie - dobre nastroje pod dalszą hossę.

Pozdrawiam

Brak awatara

~shb • 3 stycznia 2011, 13:26 !

popieram Pabla. Jetem patriotą ale ten kraj nie zmierza do dobrobytu tylko do wielkiej czarnej du.... (żej) dziury kredytowej. Rudy rozkrada co się da i ciągnie ten cyrk na kółkach na kolejną "kreskę". A dzięki prywatyzacji nie będzie już zysków z dywidend. Bardzo mi się podoba ten punkt o tej polaryzacji społeczeństwa. To ma miejsce cały czas. Ja na to mówię rozwarstwienie bo prosty chłop jetem :). Bogaci aby zachować swój status będą dokręcać śrubę biednym.

Brak awatara

pablo • 3 stycznia 2011, 14:42 !

@karnak - jestem zupełnie odosobniony w powyższych przemyśleniach. Konsensus analityków to duża zmienność ale wzrosty w ciągu całego roku. Podobno bankructwo Hiszpanii ma być "idealnym momentem na zakup akcji" - bo będzie panika i wtedy właśnie trzeba kupować. Nastroje są bycze a nie niedźwiedzie. A koniec świata zapowiadają na 2012 :)

pozdr

@shb - możliwe że znowu będzie rewolucja :) Dawno żadnej nie było... hihi :)Co do dywidend to nie liczyłbym na wiele. KGHM zawyża średnią, ale reszta to straszna mizeria...

pablo

~Witmike • 3 stycznia 2011, 17:47 !

Witam.

Co do pkt. 9 to konserwatywny-liberalizm został już skutecznie obrzydzony przez PO, JKM ma mniejsze szanse niż zwykle. No, chyba, że się "salonowi" zapali grunt pod nogami i w panice wezmą kogoś, kto wyprowadzi gospodarkę z czarnej d..y i przyjmie na klatę całe społeczne niezadowolenie, ale szanse są marne.

Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia w 2011 roku.

Brak awatara

EX • 6 stycznia 2011, 15:23 !

Witam,

ad1-2. Jeśli BC podnoszą stopy następuje umacnianie się rodzimej waluty.

ad3. Nie ma takiej możliwości chyba wcześniej dostaniesz VAT-em 25% i dodatkowym podatkiem po plecach. Dla tego rządu dążenie do strefy jest ponad wszystko.

ad4 Przebije, zbyt wiele fundamentów zacznie urealniać ten scenariusz.

ad5 Obama szykuje się do wyborów robi czystki w swoim otoczeniu, także bzdura.

ad6 To stwierdzenie opierasz o WIkiliks ale tak naprawdę nie wiem co tam jest możemy sobie spekulować, ale jeśli coś ma to zostanie to ukrócone przy samym zarodu z Banksterami się nie zadziera.

ad7 W całej Europie zacznie obowiązywać wymiana bezgotówkowa żeby mieć większą kontrolę na Twoimi pieniążkami także już nie będzie po co pod bankami sterczeć to nie rok 30.

ad8No way

PS szczerze Pablo to miewałeś lepsze wpisy.

Pozdrawiam.

EX

pablo • 6 stycznia 2011, 20:03 !

@EX cóż, najbardziej dziękuję za ostatnie zdanie. To znaczy że muszę się postarać w przyszłości.

ad.1-2 dla mnie banki centralne tylko dostosowują się do wymagań rynkowych. Tu przykład: http://www.bloomberg.com/apps/quote?ticker=POGB10YR:IND

To że nasz BC zaczyna przebąkiwać o podwyżce oznacza nic innego jak to, że muszą "dogonić" rynek.

A koszt kapitału rośnie dla innych walut - np USD. Spójrz na wykres rentowności 30latek. Zobaczysz że zacieśnianie polityki pienięznej już się zaczęło.

ad.3 powiązane z powyższym - 40% to dług denominowany w walucie - droższa waluta - większy dług

ad.4 nie wydaje mi się, ale trzeba jeszcze trochę poczekać na wnioski

ad.5 Obama już nie jest Mesjaszem, tak jak Bernanke uznawany jest za klauna a nie boga finansów

ad.6 nie opieram tego o wiikileaks, tylko o wykres i ich zaangażowanie w śmieciowe papierki w usa

ad. 7 no way :) nie ma takiej możliwości, jeszcze nie teraz - brakuje wzajemnego zaufania. Poruszyłeś ciekawy wątek, a więc możliwość obrabowania obywateli przez własne państwo poprzez psucie pieniądza (druk pustego pieniądza), lub po prostu jego unieważnienie. Polska ma niestety dość niechlubną tradycję w tej materii (wymiana pieniędzy w 1950, czy inflacja początku lat 90tych)

ad.8 mam nadzieję że masz rację

Na koniec dodam, że większość Twoich uwag podlega pod hasło "this time will be different". Przecież teraz jesteśmy mądrzejsi niż te kmioty w 1720, 1893-5, 1907, 1929, 2001 czy 2007... Z długów uda się wyrosnąć, ONI wydrukują dolary, euro, złotówki itp... i będzie ok, a MY będziemy bogatsi.

To niestety nie jest takie proste.

pozdr

pablo

Dodawanie komentarzy dostępne jest tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników. Zarejestruj się by móc skomentować ten wpis.

Profil

Analityk: pablo

  • + statystyki

  • + o sobie

Shoutbox: pablo

 

« Archiwum: Sierpień 2019 »
PoWtŚrCzPtSoNd
01020304
05060708091011
12131415161718
19202122232425
262728293031