pablo: 12 grudnia 2010, 21:01 | edytowany: 13 grudnia 2010, ! . 6979

Głowa i ramiona na SP500

Dziś tylko jeden wykres. Opis zbędny.

© pablo

~Bądz elastyczny • 12 grudnia 2010, 22:46 !

Witaj Jeśli miesiąc skończymy nad 1210 pójdzie kolejny bardzo silny sygnał kupna i wtedy w ciągu kilku miesięcy co najwyżej możemy spaść i napewno spadniemy do tego poziomu lub delikatnie poniżej 1200.

Tak upierasz się przy tych spadkach ,ale bądz troche elastyczny i pomyśl o innej opcji(druk walut -inflancja -wzrosty inflacyjne -aktywa wyrażone w dolarze sa wiecej tych dolarów warte,cykl prezydendki przecież zawsze działał,a ty jesteś madrzejszy od twardych danych ,twoje rysunki sa ważniejsze od twardych statystyk?) .

Na Eliocie stosowanym do przwidywania nie jeden już się przejechał ,ale stosująć do treidu wiem ,że mozna fajne zarabiać.Szukanie struktur 5 fal i wejscie na 3 lub c na wybicie falki b korekty.

Jestem zwolennikiem twardych danych i statystycznego ich sprawdzania i uzasadnianai ,a twój rysunek zastanów się statystycznie ile daje Ci szans na zarobienie kasy.Czy taka formacja nie wyrysowana daje więcej niż 50%,czy rozrysowanie spadków wg Elliotta daje więcej niż 50%.A statystyka chcby cyklu prezydenckiego ile procent prawdpopodobieństwa daje .

Podam przykład ,że wybicie 1210 na koniec miesiąca wg. metodologi jeszcze nigdy w histori nie zawiodło jako sygnał potwierdzajacy trend wzrostowy.

Brak awatara

~anonim • 12 grudnia 2010, 23:20 !

bardzo śmiała analiza, śmiała ale konkretna i to nalezy docenić. Tak na zdrowy rozum to żadne problemy świata nie zostały rozwiązane przez te ostatnie 2 lata kryzysu - ograniczono się do drukowania i skupowania - a giełdy śmiało idą w górę - jakiież to dziwne. poziomy spadku bardzo nisko tylko nie wiem czy nienależałoby skorygować to jednak o zbliżająca się inflację lub hiperinflację jak banki nie uspokoją się z tym luzowaniem pieniędzy.

Brak awatara

~podtworca • 13 grudnia 2010, 08:35 !

RGR to jest formacja, ktora nigdy nie dziala w trendzie wzrostowym i zawsze dziala w trendzie spadkowym ;) Czasami uformuje sie na szczycie, ale moze tez w dolku (jako np. podwojne dno), wiec generalnie jej sprawdzalnosc to ok. 50% .

W erze pieniadza fiat takie spadki musialyby wiazac sie z jakims kataklizmem zewnetrznym. W latach 70-tych sytuacja byla podobna, wiec drukowano na potege, inflacja do 20%. I jak sie skonczylo? Boczniakiem. A jak peknie banka na obligacjach, to gdzie kapital bedzie uciekal? Takie spadki na wykresach mozna zobaczyc np. na Dow/Gold albo Dow/CPI, ale nie w USD.

Brak awatara

~podtworca • 13 grudnia 2010, 08:39 !

PS Pamietam jak w okolicach dna bessy (styczne-luty 2009) wszyscy widzieli podwojny szczyt na tym wykresie. Zwlaszcza na wykresie liniowym wygladal niezwykle przekonujaco.

Brak awatara

~Spekulant09 • 13 grudnia 2010, 13:03 !

Jak tam ceny Copper i KGHM ????

Brak awatara

~song_mun • 13 grudnia 2010, 13:32 !

Oj Pablo

Masz z góry powziętą tezę (będa potężne spadki) i na siłę dorabiasz do niej analizę. Jeśli jeszcze próbujesz pod to grać, no to trzymaj się mocno za portfel, bo bardzo Ci schudnie.

Zielona linia, którą sobie pociągnąłeś, nie jest linią trendu. Równoległy kanał, który sobie wyrysowałeś, mógłby zadziałać, gdyby był rozparty na Widłach Andrews'a - niestety nie jest, bo median line nie da sie z tego wyrysować. Pociągnij sobie tę zieloną linię tak jak należy, po dołkach z 1994 i 2002 i zobacz, gdzie jest dziś. Nawet, jeśli myślisz o graniu na "kiss goodbye" (pocałowanie linii od spodu i potem spadek), to popatrz, jaka przestrzeń jeszcze do tego jest i ile miejsca mają byki na zarobek.

Reasumując - zacznij podchodzić do rynku z glową jak czysta kartka, a nie ustawiaj się od razu z jakąś koncepcją jeszcze przed analizą. Bias zabija analityka!

Brak awatara

~song_mun • 13 grudnia 2010, 13:48 !

Aha i byłbym zapomniał. U Białka polecasz "przygotować się na panikę bankową". Z takim Philladelphia Banking Index (BKX)?

http://stockcharts.com/h-sc/ui?s=%24BKX

Proponuję lepiej pooglądać źródła, nim postawisz jeszcze raz tak odważną, a niczym nie popartą tezę.

Brak awatara

pablo • 13 grudnia 2010, 14:43 !

@Badz elastyczny - myślę, że jestem elastyczny. Jeśli tak jak mówisz miesięczna świeca zamknie się wysoko i jednocześnie sprawi że RSI wyjdzie ponad pociągniętą linię, to może to oznaczać, że rynek będzie dalej rósł. A jeśli na 1H zobaczyłbym taki "set-up" to śmiało grałbym S, bo potencjalny zysk jest co najmniej 3 razy wyższy od potencjalnej straty.

@Sepkulant 9 - KGHM ma się świetnie. Dużo wyżej niż zakładałem. Skok do góry i trójkąt, potem znowu skok i trójkąt. Zobaczymy kiedy znudzi się taka sekwencja.

@song mun na wykresie który polecasz widać że banki są słabsze od rynku. Najlepiej widać to na przykładzie Bank of America: http://stooq.pl/q/?s=bac.us

pablo

pablo • 13 grudnia 2010, 14:49 !

No mi mi pokrzaczyło wpis. Ale chała.

@song mun - zielona linia zaczyna się na szczycie w 1937 roku. U mnie tego nie widać, ale jest to linia ograniczająca wieloletni trend. Więc uważam że jest dobrym wskaźniekiem.

Co do inflacji, to pisałem już wielokrotnie że w nią nie wierzę. Przy następnej okazji postaram się do tego odnieść.

pablo

~song_mun • 13 grudnia 2010, 15:27 !

Ale nie możesz sobie rysować linii tak, jak Ci wygodnie, a to po szczytach a to po dołkach - ta linia NICZEGO nie dowodzi!

Poza tym zadałem sobie trochę trudu i ją wrysowałem na dzienny - ona jest już przekroczona na skali log.

Kolejna sprawa - nie możesz projektować upadku S

Brak awatara

~song_mun • 13 grudnia 2010, 15:31 !

Strasznie daremny system komentarzy tu macie - wycina równo tekst.

Nie możesz projektować spadku, gdy BKX (pokazałem wyżej) i HGX (budownictwo):

http://stockcharts.com/h-sc/ui?s=$HGX

zachowują się tak, jak sie zachowują. To sa najbardziej wrażliwe na kryzys sektory i stanowią sporą część SP500, a zobacz, jak się zachowują. Nie ma możliwości spadków SP500 bez wcześniejszej słabości tych 2 sektorów!

Brak awatara

pablo • 13 grudnia 2010, 15:46 !

song mun

oba podawane przez Ciebie przykłady wystarczy przełączyć na tyg świece i słabość jest widoczna.

HGX szczytował w kwietniu a teraz ledwo odbił się od wakacyjnego dna.

BKX wygląda nieco lepiej, ale schemat jest ten sam. Więc masz to czego szukasz - oba sektory są dużo słabesze od rynku.

A nie wiem o co chodziło z projektowaniem upadku S?

pablo

~song_mun • 13 grudnia 2010, 16:39 !

"upadek S" to efekt wycinki dokonanej przez ten wasz daremny system komentowania wpisów, który obciął 90% mojego tekstu.

Co zaś do BKX i HGX - nie zauważyłeś, że właśnie wybijają w górę z konsolidacji w trendach bocznych i oba te sektory wyszły powyżej średniej z 50 tygodni?

Czy jeśli nawet maruderzy ciągną w górę, to rynek jest słaby czy mocny? I co to oznacza dla szerokości rynku, jeśli nawet maruderów, ofiary kryzysu, wypycha do góry?

Bez widocznej słabości (spadków a nie wzrostów!!!) tych 2 sektorów nie masz co marzyć o wejściu SP500 w ramiona niedźwiedzia.

Brak awatara

pablo • 13 grudnia 2010, 17:42 !

song_mun

Nie bierz tego do siebie, ale logika którą stosujesz jest błędna. Przechodziłęm przez to pod koniec 2007 roku. Nie zadziałało.

Na przykładzie Bank of America. Trend spadkowy od kwietnia. Wyjście SP500 na szczyty skutkowało chwilowym zatrzymaniem spadków i korektą. Jeśli SP500 będzie rósł, BoA może też pójdzie w górę, ale wolniej. A jeśli edą spadki to powinien spadać szybciej niż rynek. Tak na marginesie to BoA jest jednym z moich kandydató do bankructwa.

Tak działają hedge fundy - idealny przykład to dzisiejsza sesja i W20. Indeks stoi w miejscu a KGH 2% / PEO -2%. Jeśli zagrałbyś L na miedziaku i S na banku za taką samą kasę to miałbyś 4% do przodu. KGH jest zdecydowanie najsilniejszą spółką indeksu (jako jedyna z wielkiej 5 ustanawia max roczne w momencie rekorów na indeksie) a PEO jedną ze słabszych.

Jeśli będzie spadać PEO powinien spadać szybciej niż np. PKO.

A mi naprawdę nie jest ne rękę niedźwiedzi scenariusz. Wolałym, żeby lata 2002-2007 trwały w najlepsze, bo fajny to był czas. Ale niestety tak nie jest

Wykres wklejam na końcu żeby mi posta nie porwało

http://stooq.pl/q/?s=bac.us

pablo

~song_mun • 13 grudnia 2010, 19:02 !

Polski rynek mnie nie interesuje -po ponad 12 latach działania na nim opuściłem go na trwale w 2004 r po aferze 100 sekund i nie żałuję tej decyzji; od tego czasu zabawy w polskim grajdołku mnie nie obchodzą, więc nie śledzę KGH czy PEO.

Pokazałem Ci zupełne podstawy analizy sektorowej dla SP500, coś, czego najwyraźniej kompletnie nie rozumiesz. Nie pojmujesz, że odpadanie słabeuszy jest pierwszą oznaką słabnięcia długoterminowego trendu i powoduje zawężanie szerokości rynku. Popatrz na rok 2007 właśnie. Spadki sektora finansowego zaczęły się juz w lutym 2007 a SP500 rósł do 11 X - to z dużym wyprzedzeniem sygnalizowało, ze problemy nadchodzą.

Tymczasem na razie w USA masz coś odwrotnego - siła rynku wyciąga w górę nawet słabeuszy, którzy nie powinni rosnąć, bo są fundamentalnie beznadziejni. Z punktu widzenia dojrzałości trendu nie jesteś więc jeszcze nawet w lutym 2007, o październiku nie mówiąc! Słabeusze właśnie dopiero wybijają się z konsolidacji w górę!

Nie możesz oczekiwać spadków wtedy, gdy nawet najsłabsze sektory idą w górę.

Nawiasem mówiąc, to BAC (BofA) jest w składzie BKX:

http://www.analyzeindices.com/ind/banks.htm

I ten słabiutki BAC jest obecnie o mały włos od zrobienia podwójnego dna na poziomie 50% zniesienia wzrostów z lutego '09 - kwietnia '10. Nawet tak słaby technicznie bank ciągnie w górę i jest bliski utworzenia formacji odwrócenia trendu spadkowego! To ma być zapowiedź spadków?

Brak awatara

~bądz elastyczny • 13 grudnia 2010, 20:19 !

dzięki song_mun,za dodatkowe twarde argumenty,

Pablo spadki zapewno będą i to prawdpoodbnie rozpoczną sie jeszcze w tym miesiącu u nas w Stanach bardziej by mi pasował przynajmniej styczeń.Ale jeśli zamkniemy się powyżej 1210 na koniec miesiąca tak jak pisałem to zamiast bessy będziemy miec zagwarantowana kilkunastoletnią hosse a poziomy 1200punktów może nieco niżej zwiedzimy w ramach powrotu w ciągu podejrzewam 3 miesięcy a potem nie zobaczymi ich przez następne dekady.Spodziewana hossa będzie na początku przerywana silnymi korektami ,co wynika z analizy porównanwczej jak i logiki -strach będzie rządził,ale trend wzrostowy będzie nie zagrożony.Raj dla inwestorów długoterminowych,którzy od dekady przeżywali ciężkie czasy

Brak awatara

karnak • 13 grudnia 2010, 21:10 !

Ciekawie to wypatrzyłeś. Jest to jeden z wariantów rozwoju sytuacji.

Osobiście nie daję mu dużych szans realizacji, ale na przyjęcie tego scenariusza mamy jeszcze czas.

Tak jak poprzednicy to pisali, widać, że masz misiowe nastawienie i ciągle trwasz na swoim scenario, które powoli się rozsypuje. Od przewidywanego przez Ciebie punktu zwrotnego minęło już trochę czasu, a Ty ciągle masz swoją rację, chociaż rynek poszedł wyżej.

Podsumowując: nie widać jak na razie poważnej słabości rynku i granie z trendem to DŁUGIE.

Napiszę więcej: jest duża szansa na pokonanie szczytów z 2007 roku, najpierw przez NASDAQa, a później reszta.

Nie gra się przeciwko trendowi, gdy ten się nie zmienił.

Twój wykres nie upoważnia, by myśleć już o średnio czy długoterminowym eS.

Jak sie zacznie realizować to co narysowałeś to będzie czas na zmianę mojego nastawienia.

Wychodzenie przed szereg może drogo kosztować.

Czy Ty jesteś teraz w stanie zmienić się w byczka?

Obawiam się, że już nie. A gdy ten trend wzrostowy będzie trwał jeszcze długo to kiedy zmienisz nastawienie?

Pozdrawiam

PS. Odniosłeś sukces, bo wywołałeś żywą dyskusję.

Trochę mnie niepokoi brak głosów wspierających Twoje myślenie.

Brak awatara

pablo • 13 grudnia 2010, 21:35 !

@song_mun nie zgadzam się z Twoim podejściem do analizy sektorowej. Dla mnie jeśli jakiś sektor jest słaby to się go szorci. A fakt że najsłabsze sektory idą w górę jest dla mnie ostatecznym potwierdzeniem zaawansowania trendu.

@bądź elastyczny - pomimo że zgodziłem się wcześniej z Twoim podejściem, że zamknięcie świecy MOŻE coś oznaczać, to po pierwsze nie wydaje mi się że to ma aż takie duże znaczenia, a fakt że to świeczka miesięczna też niewiele wnosi. Dotychczas spotkałem się już z różnym grupowaniem świec i średnich (u najleszych ludzi w branży). I tak np było to 88 minut, 3dni, średnia krocząca z 8,13, 21 okresów. W związku z tym nie wydaje mi się że średnia 50 miesięczna jest lepsza bądź gorsza od średniej 45 czy 55 miesięcznej.

@ karnak co do byczka i niedźwiedzia to już przegrupowałem swoje myślenie. Częściowo dzięki Tobie :) Narazie mam S na PKN i L na FW20. Taka śmieszna kombinacja...

FW20 zamierzam oddać powyżej 2800. Moje wskaźniki sugerują poważne zaawansowanie trendu, ale to tylko moja opinia.

A tak z ciekawości, to gdzie masz SL dla Twoich L?

PS1. A teraz popracuję nad wpisem o inflacji. Bo już mam dość słuchania utartych frazesów (Bernanke będzie drukował, aż mu farby zabraknie i zasypie świat zielonym śmieciem) rodem z onetu.

PS.2 Bank of America właśnie pokazuje swoją siłe względną i wybicie z konsolidacji: SP500 0,3%; BAC -1,7%

pablo

janek • 15 grudnia 2010, 20:15 !

ciekawa dyskusja ,no djia brakuje do ramienia trochę ,tylko jak djia tam dojdzie sp500 będzie ponad. Do padków potrzebne też obroty ,a na djia ich nie ma,nie ma wejścia w rynek wszytkich inwestorów,oni wejdą ,wtedy można oczekiwać spadków.

Brak awatara

janek • 15 grudnia 2010, 20:25 !

rysunek wstawiłem na swim profilu:

http://janek.analiza-gieldowa.pl/artykuly_analizy/438/djia_.html

Brak awatara

Dodawanie komentarzy dostępne jest tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników. Zarejestruj się by móc skomentować ten wpis.

Profil

Analityk: pablo

  • + statystyki

  • + o sobie

Shoutbox: pablo

 

« Archiwum: Sierpień 2019 »
PoWtŚrCzPtSoNd
01020304
05060708091011
12131415161718
19202122232425
262728293031